Geoblog.pl    pawani    Podróże    Tajlandia listopad 2552 rok ;)    Przylot do stolicy THAILAND
Zwiń mapę
2009
03
lis

Przylot do stolicy THAILAND

 
Tajlandia
Tajlandia, Bangkok International Airport
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8084 km
 
Po 9 godzinach lotu byliśmy dość zmęczeni, chyba najbardziej tym "jedzeniem" w samolocie ....
Po lądowaniu, odebraniu bagaży poszliśmy na autobus. Koszt przejazdu 150 bht (na jedną osobę), kierunek jazdy dworzec kolejowy State Railway, gdzie czekali już na nas nasi znajomi. Od tej pory będziemy już sobie podróżować we czwórke. Kasia i Piotrek kupili już bilety na pociąg do Chiang Mai na 19:35 - nie ma już tych tańszych więc kupujemy te droższe po 771 bht (dolna leżanka) i 841 bht (górna). Dworzec zrobił na nas ogromne wrażenie - szary, brudny, pełno dziwnych zapachów, ludzie śpią sobie na podłodze, w centralnej części ołtarzyk ku czci Króla i posąg Buddy.
Przygodę z Tajlandią zaczynamy od wrzucenia czegoś na ząb i zabicia smaku okropnego fińskiego jedzenia serwowanego w samolocie. Znajomi polecają nam Pad thai, czyli smażony makaron ryżowy- testujemy na poczatek wersje light (bez mięsa) - co by trochę przyzwyczaić nasze Polskie żołądki do warunków
A co do pociągu to niespodzianka - sypialniany bez przedziałow z bardzo miłą obsługa, fajnie że piwko można wypić - jeszcze pani nam lód w wiadrze przyniosła, a pan poscielil łóżka.KULTURKA
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (1)
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
pawani

paweł
zwiedzili 1% świata (2 państwa)
Zasoby: 19 wpisów19 0 komentarzy0 201 zdjęć201 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
02.11.2009 - 20.11.2009