Geoblog.pl    pawani    Podróże    Tajlandia listopad 2552 rok ;)    3 dzień trekkingu - spływ tratwami
Zwiń mapę
2009
07
lis

3 dzień trekkingu - spływ tratwami

 
Tajlandia
Tajlandia, Chiang Mai
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8652 km
 
Całe szczęście noc nie była tak zimna jak poprzednia. Swoje zrobiły też dodatkowe koce. Marsz rozpoczynamy od przejścia przez wioske, a później już cały czas polami ryżowymi, natykając się co jakiś czas na tajskich farmerów zbierających ryż. Byliśmy dla nich chyba niezłą atrakcją, garstką dziwnych białych ludków, wyłaniających się z lasu i robiacych zdjęcia wszystkiego w koło.
W końcu docieramy do kolejnej wioski, tam już na nas czeka pickup. Nasz tajski przewodnik "po angielsku" ulotnił sie niepostrzeżenie. Już samochodem jedziemy na lunch, a z tamtąd do przystani z bambusowymi tratwami. Zajmujemy we czwórkę jedna z nich i jazda. Woda zimna i brudna, ale widoczki wszystko rekompensują. Po godzinie spływu jesteśmy już przy dolnej przystani i stąd już odjeżdzamy do S.K. House. Miła obsługa pozwoliła nam skorzystać jeszcze z darmowego prysznica.
O 21:00 odjeżdzamy do Lop Buri (co prawda pociąg miał już na starcie pół godziny opóźnienia). Ale za to mieliśmy okazję zobaczyć jak się w Tajlandii myje pociągi tzw. myjnia ręczna bezdotykowa :).
W pociągu "miłe" zaskoczenie - jedzonko jajka gotowane, smażone z ryżem - oj dziwne mają smaki w tej kuchni tajskiej. I nastepny nocleg w podróży....
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (8)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
pawani

paweł
zwiedzili 1% świata (2 państwa)
Zasoby: 19 wpisów19 0 komentarzy0 201 zdjęć201 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
02.11.2009 - 20.11.2009